Aagey Se Right(2009), Napisy

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
00:01:30:tłumaczenie jandra , dla baadshah.org00:01:35: .00:02:15:Balma Rashidal Khairi. Bardzo dobrze.00:02:29:Zabij mnie.Popełniłem straszny błšd.00:02:32:Zabić cię!To byłoby zbyt proste,za to,co zrobiłe.00:02:38: Spalić go żywcem.00:02:42:Razem z całš rodzinš.Zabrać go!00:02:46: Nie,szefie! Nie szefie! Nie,nie....00:02:49: .00:03:09:Hej,no już.Daj mi cztery kulki.00:03:10: Zobacz! Trafiłem!00:03:12:Nie,nie trafiłe!Nie bierz kulek.00:03:14:Nie dotykaj.Oddaj. - Dinu...00:03:16:O,mój Boże! Jestem trupem!Grajcie dalej.00:03:18:Wygrałem 25 kulek w jednej grze.00:03:22:Dinu,gdzie jeste? - Idę,mamo!00:03:29: O,Boże! - Co upuciłe?00:03:32:Nic.00:03:34:Na pewno zapomniałe o przyprawach.00:03:36: O,cholera...00:03:38:Akty terrorystyczne zostały wymierzone...00:03:41:..w uroczystoci zorganizowane przez policję...00:03:43:..dla zbliżajšcej się rzšdowej ceremonii.00:03:46:W tej sytuacji,policja ma tylko jeden cel.00:03:49: Likwidacja terroryzmu.00:03:50: Czy policji się to uda?00:03:53: Wecie swoje komórki i wylijcie Y na tak...00:03:55:.. lub N na nie,i wylijcie SMS-a na numer 420420.00:03:59:Przygotowałam twój mundur.- Mamo,boli mnie brzuch.00:04:03: Stałe się leniwy.00:04:04:Zawsze,kiedy trzeba ić do pracy,boli cię brzuch.00:04:08:Boli mnie od wczoraj.- Wiem,jak to działa.00:04:10:Już pierwszego dnia skłamałe szefowi,i wróciłe do domu.00:04:14:Tama zapowiada,że wielu niewinnych ludzi zginie.00:04:17: Gdyby twój ojciec żył...00:04:19:Nie zapomniałby przynieć przypraw.00:04:20:Bšd cicho.On mógł być komisarzem policji.00:04:23:Posłuchajmy tego,który handluje mierciš.00:04:25: Pozdrawiam prezydenta Indii.00:04:31:Bojownik o wolnoć,|Balma Rashidal Khairi..00:04:34:..przybył zamienić Indie w płonšce piekło.00:04:38:Z bożš pomocš to będzie zrealizowane.00:04:41: To zniszczy wasz kraj.00:04:47:Nadszedł dla nas czas,by zwrócić nienawić..00:04:51:...którš od was otrzymalimy.00:04:54: Nie pytajcie nas,co znaczy powięcenie.00:04:57:Złożymy się w ofierze w naszej walce o wolnoć.00:05:05: Żegnajcie.00:05:07:Daj mi al-ms,jestem naprawdę głodny. - Przyjd póniej.00:05:10: Matko,trochę wody.00:05:21:Masz. - Mamo,gdybym miał wšsy...00:05:22:.. wyglšdałbym jak ojciec,prawda?00:05:25: Chciałby. Tchórz.00:05:28:Z takim trudem wysłałam cię do akademii.00:05:31:Ledwie udało ci się zdać.- Dobra.Daj mi oglšdać.00:05:33:Twoja praca w policji...00:05:35:..jest ze względu na honor twojego ojca.00:05:38:Pomyl w końcu o jego honorze.00:05:41: Chroń jego dobre imię.00:05:42:Mogę to robić siedzšc w domu.00:05:44:Interesuje cię tylko gra w kulki.00:05:46:Wygrałem 20 kulek. - Nie drwij sobie.00:05:48:Czy obcy pijš krowie mleko? Raport specjalny.00:05:51: 9 krów zaginęło z wioski w Maharasthra.00:05:54:Miejscowi twierdzš,że to robota kosmitów.00:05:57: Czy to prawda?00:05:58:Wylijcie SMS-a.00:05:59:Jeli uważacie,że tak,wylijcie Y...00:06:02:..jeli odpowied brzmi nie,wylijcie N...00:06:06: wylij mi SMS-a na numer 420420...proszę.00:06:14:Teraz...00:06:16:Znowu ta dziewczyna w TV.00:06:18:'Aakhir Kyun? (Dlaczego?)'00:06:20:Nazywa się Soniyae...To znaczy Sonia.00:06:22:A ty jeste Waghmare. Wstań.00:06:24: Nigdy o tym nie zapominaj.00:06:26:Nazwisko nie robi różnicy..00:06:27:Gdyby nazywała się Kanta,albo Shanta...00:06:28:.. byłaby cicho?00:06:30:O,Boże..- Zamknij się.Cišgle tylko żarty.00:06:32:Hej, Waghmare.. - Hej,spadaj.00:06:35:Dinu,spójrz.00:06:36:Nie zdšżysz do Mumbaju na czas.Popiesz się.00:06:39:Kiedy tam przyjedziesz,by mi pomóc?00:06:41:Naucz się sam wszystko robić.00:06:43:Spakowałam ci słodycze i placki do pudełka.Zjedz.00:06:46:Trzymaj zawsze mleko w lodówce.00:06:47:I pierz codziennie bieliznę.00:06:49:Co ty wyprawiasz? Zrozumiałem,Matko Mario.00:06:51:Zawsze idę poboczem drogi.00:06:52:Jeli to możliwe,jadę motorem cieżkš dla pieszych.00:06:54:I trzymam się z daleka od niebezpieczeństw.00:06:56:Ludzie powinni uczyć się od ciebie,jak unikać problemów.00:06:59: Wejd. - Po co?00:07:01:A kto wemie pistolet? No już!00:07:03:Czemu we wszystkim przypominasz ojca?00:07:06:Patrz,to cię ochroni.00:07:08:Używaj tego do ochrony kraju.00:07:12: Masz.00:07:16:Przestań się popisywać.00:07:18: To nie zabawka. Żartowni.00:07:21: Stań prosto. Stań prosto.00:07:23: Tak...prosto.00:07:25:Masz chronić godnoci prawa.00:07:26:..a nie drwić sobie z niego.00:07:28:I słuchaj,nie zapomnij sprawdzić motoru.00:07:31:Tym motocyklom nie można ufać.00:07:33: Nie obrażaj motocykli.00:07:35:Twój ojciec i ja ucieklimy na motorze.00:07:38:Czemu z tobš uciekł? Miał już swój motor.00:07:39:Nie gadaj bzdur. Id już.00:07:44:Kichnšłe.Usišd na chwilę i wtedy id.00:07:46:Poszedł..00:07:47:Zamiast stawać się miejskim bohaterem...00:07:49:..lepiej zostać wiejskim cymbałem.00:07:51:Ona układa moje życie zgodnie z własnymi marzeniami.00:07:56:A ten motor..zajmie wieki,zanim ruszy.00:08:04:wietnie...00:08:07:Dinu, Dinu. Czekaj, Dinu.00:08:09: Nigdzie nie jadę.00:08:11:Dinu,tam jest awantura.00:08:13: Kto jest zamieszany? - Yadav i Yadhav.00:08:15:To normalne. Zawiadom policję.00:08:17:Ty jeste policjš. - Tak,ale nie jestem na posterunku.00:08:22:Złóż zawiadomienie na posterunku.00:08:24:Ale posterunek jest daleko stšd,Dinu.00:08:26:Dobra,pojadę.Ale najpierw popchnij tę kupę złomu.00:08:30: No już. Popiesz się.00:08:31: No już,gotowe.00:08:33: Pchaj! Nie jadłe niadania?00:08:36: Biegłe tu całš drogę?00:08:38: Pcham. - No jeszcze,pchaj.00:08:41: Dobra.00:08:43:Tak,dobrze. Bardzo dobrze.00:08:46:Dinu,we mnie ze sobš.00:08:47:Po pierwsze,on tak łatwo nie startuje,jak ruszy,to się nie zatrzyma.00:08:49:Dokšd mam jechać? - Do gospody Chandu.00:08:51: Następna w lewo.00:08:58: Hej,chłopaki...00:09:06:O więty,Hanumanie. - Zabezpieczony.00:09:23:"następna"00:09:26: "następna "00:09:29:"następnia w prawo."00:09:32:" Kołysz się i tańcz."00:09:35: "Larum na morzu."00:09:39: "Uziemiony przez miłoć"00:09:42:" W koło Macieju"00:09:46: " Kołysz się i tańcz"00:09:49:"Kołysz się i tańcz."00:09:53:" Zakochaj się,zakochaj się."00:09:56:" Następna w prawo"00:10:03:"Następna w prawo"00:10:11:"Wszyscy sš tacy niewinni"00:10:13:" Zanurzajš się w oceanie"00:10:15:" Kołysania i tańca"00:10:18:" Wygrywajš i przegrywajš"00:10:20:"Wszystko jest dobre w miłoci"00:10:22:" Kołysz się i tańcz"00:10:23:" Serce chciałoby,"00:10:26:" na drodze miłoci.."00:10:28:"by kto czekał z otwartymi ramionami."00:10:32:"Serce chciałoby...00:10:33:" Na drodze miłoci"00:10:35:" by kto czekał z otwartymi ramionami."00:10:43:"Kołysz się. Tańcz."00:10:46:" Zakochaj się.Zakochaj się."00:10:50:" Następna... - Kołysz się i tańcz."00:10:52:" Larum na morzu"00:10:54:"Uziemiony przez miłoć"00:10:55:" W koło Macieju"00:10:57:"Kołysz się i tańcz."00:11:01:" zakochaj się"00:11:04:"Następna w prawo."00:11:06: .00:11:41:"następna"00:11:43:"następna w prawo."00:11:47:"Kołysz się i tańcz."00:11:49:" Larum na morzu."00:11:51:"Uziemiony w miłoci."00:11:52:" W koło Macieju."00:11:54:" Kołysz się. Tańcz."00:11:57:" Zakochaj się."00:12:01:" Następna w prawo."00:12:02:Patrzcie,oto mój samochód.S.D.Biryani nadjeżdża!00:12:07: Co ty wyprawiasz? Zabijesz nas!00:12:08: Dokšd jedziemy?00:12:10: Mam wietny pomysł.00:12:12: wietny? - Tak.00:12:13: Dzi wieczorem,bar. - Bar?00:12:15: Czemu zawsze chcesz ić do baru?00:12:18: A gdzie powinienem ić? Do wištyni?00:12:19: wištyni. - Sunny,pamiętasz,tam ostatnio był nalot?00:12:21: A co,jeli trafimy za kraty?00:12:25: Naloty zdarzajš się w barach,nie w domach.00:12:28: Ale ja nadal...Wiesz,jak powiniene się nazywać?00:12:30:Powiniene się nazywać Lullu Singh,|a nie Lucky.00:12:34:Lullu.. Lullu..00:12:38:Och,to policjant.Policjant,schowaj to.00:12:40: Schowaj wszystko,to gliniarz. - Co z tobš?00:12:43:Schowaj to.- Nie pijesz przy policjancie?00:12:46: Nie martw się.Czekaj. - Nie chcę ić do więzienia.00:12:50: Niech przejedzie.00:12:53: Co się dzieje? - Co się dzieje?00:12:56: Mam nadzieję,że nic. - Nic,sir.00:12:58:Żadnych kłopotów? - Żadnych,sir.Wszystko w porzšdku.00:13:07:Rocky, Rocky, proszę..00:13:11:Nie,nie,proszę. - Zamknij się. - Rocky,proszę nie.00:13:14:Vicky,powiedz co. - Zakład.00:13:16: Cicho.00:13:23: Nie...nie...nie...00:13:31: Co za wredna maszyna.00:13:37:To jedyna różnica pomiędzy nim a mojš matkš.00:13:39: Zaczyna,ale też przestaje.00:13:42:No nie..00:13:46:Cholera...00:13:55:Nie.00:13:56: Co się stało,sir? - Co się stało?00:13:58: To nic.Motor mi stanšł.00:14:00:Możecie popchnšć? - Czemu nie? Pomożemy!00:14:02:Oczywicie,że pomożemy. - Nie,nie...00:14:09: To wszystko,co on...- Oddaj broń.- Zostaw mnie.00:14:12:Rocky.. - S.D. Biryani..Jedziemy.00:14:20: Stój! Posłuchaj!00:14:26: Mój pistolet! Mój pistolet!00:14:28:Pierwszego dnia służby straciłe swojš broń.00:14:32:Może zamordować z niej swojš niewiernš dziewczynę.00:14:36:On czmychnie,a ciebie skażš z paragrafu 302.00:14:38:Dinu,dbaj o swojš bieliznę.00:14:41:..albo kiedy,kto też ci jš ukradnie.00:14:44: Co pan robi,sir?00:14:49:Oni...00:14:52: Boże,ratuj mnie...00:14:55: .00:15:51: Witamy w STN. Wody? Witam.00:15:56: Nie,odsuń się.00:15:57:Trzymaj to. Chod.00:15:59:Mumbaj jest znany z dwóch rzeczy.00:16:01:Pierwsza,to, Vada Pav (Ziemniaczany Burger),i druga- wilgotnoć.00:16:07:Według tego,co mówiłe,chcesz zobaczyć dwie rzeczy.00:16:10:Pierwsza,to droga i druga to cel.00:16:14:Droga to morze,które cię tu przywiodło.00:16:16: A celem je... [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ksmwzg.htw.pl