Adam 9-00, Adam(1)
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
N r 9
( 2 6 )
9
' 2 0 0 0
INDEKS 343781
ISSN 1425-4557
C e n a 6 z ∏
MO˚ESZ JESZCZE KUPIå
ZAWSZE AKTUALNE
POPRZEDNIE
NUMERY „ADAMA“
ROCZNIK 1998
(numery 2-5)
19 z∏
I PÓ¸ROCZE
1999
(numery 1-6)
30 z∏
II PÓ¸ROCZE
1999
(numery 7-12)
30 z∏
I PÓ¸ROCZE
2000
(numery 1-6)
30 z∏
CENY WRAZ Z WYSY¸KÑ, WYSTARCZY
PRZES¸Aå PRZEKAZ NA NASZ ADRES:
SOFTLAND, SKR. POCZT. 25,
60-972 POZNA¡ 1
MUSISZ BYå PE¸NOLETNI. AMTEL POLSKA.
C E NA PO¸ÑCZENIA: 4,22 z∏ / min. z VAT.
W I T A J C I E !
Analiza nap∏ywajàcych do nas og∏oszeƒ pozwala stwierdziç, ˝e nasi
Czytelnicy to w wi´kszoÊci ludzie m∏odzi, przed trzydziestkà. W tej
grupie wiekowej nie brak uczàcych si´ i studiujàcych w ró˝nego ro-
dzaju szko∏ach Êrednich i wy˝szych. Dla nich wrzesieƒ to poczàtek
regularnych zaj´ç i zmiana trybu ˝ycia z wakacyjnego na codzienny,
cz´sto szary i monotonny, co jeszcze boleÊniej daje odczuç wzbie-
rajàca na sile jesieƒ. Koniec pla˝owania, w∏óczenia si´ po Polsce
i Êwiecie, poznawania kumpli na pla˝ach, w pociàgach i w innych
„podró˝niczych“ sytuacjach. A do pierwszych krótszych ferii, tych
zadusznych, dobre dwa miesiàce. Jednak i w tym okresie sà week-
endy, a tak˝e nieprzewidziane wolniejsze chwile. Jak je zape∏niç?
Wtedy k∏aniajà si´ og∏oszenia. Nasza s∏u˝ba og∏oszeniowa trwa
oczywiÊcie ca∏y rok, ale z koƒcem lata zainteresowanie „m´˝czyznà
na niepogod´“ zawsze, choçby nieznacznie, wzrasta.
PisaliÊmy ju˝ o tym (co zresztà pewnie ju˝ od dawna wiecie z w∏a-
snego doÊwiadczenia), ˝e najszybszy kontakt i najwi´cej odpowie-
dzi gwarantujà og∏oszenia z podanym telefonem. Gej, zw∏aszcza
m∏ody, to cz∏owiek mobilny i fan wszelakiej elektroniki, poza tym nie
zawsze mieszka sam, dlatego zazwyczaj jest to telefon komórkowy.
Rozmowy wcià˝ sà du˝o dro˝sze ni˝ z numerami stacjonarnymi, ale
szybki rozwój telefonii komórkowej i ostra konkurencja na tym rynku
byç mo˝e sprawià, ˝e po∏àczenia zacznà tanieç, podobnie jak abo-
namenty i aparaty. Gej pracuje na siebie, niejeden mo˝e sobie po-
zwoliç nawet na d∏u˝sze pogaw´dki przez komór´, dlatego autorom
ciekawych og∏oszeƒ telefony si´ po prostu urywajà.
Jednak co jakiÊ czas trafia si´ ktoÊ biedniejszy lub (niestety cz´Êciej
to drugie) przesadnie oszcz´dny, by nie powiedzieç wyliczony. Taki ktoÊ decyduje si´ na wys∏anie SMS-a – krótkiej wiadomoÊci tek-
stowej za ok. 40 gr (w ró˝nych sieciach ceny nieznacznie si´ ró˝nià). Jak powinien wówczas postàpiç odbiorca wiadomoÊci, czyli
autor og∏oszenia? Powstajàcy na naszych oczach komórkowy savoir-vivre przewiduje, ˝e odpowiedê powinna byç nadana w tej sa-
mej formie, w jakiej dotar∏o pytanie, a wi´c równie˝ SMS-em. Dlatego wielkim nietaktem jest odpowiedê na og∏oszenie w postaci
SMS-a nast´pujàcej treÊci: „Zadzwoƒ do mnie: [tu numer komórki].“ Taki tekst powinno si´ zignorowaç, do czego zach´camy og∏o-
szeniodawców, natomiast „oszcz´dnym“ uÊwiadamiamy, ˝e ka˝da przyjemnoÊç kosztuje, a poza tym to Mahomet powinien przyjÊç
do góry, a nie odwrotnie.
Innà sprawà, na jakà skar˝à si´ nam autorzy og∏oszeƒ z telefonami, jest to, ˝e wielu czytelników traktuje ich anonse jak pogotowie
seksualne. Panowie, troch´ wyobraêni! Co innego ch∏opak z agencji, dyspozycyjny 24 h na dob´, a co innego zwyk∏y cz∏owiek, któ-
ry chce kogoÊ poznaç tak zwyczajnie i nie musi mieç wolnego czasu, chaty i ∏ó˝ka dok∏adnie w tej sekundzie, w której Wy dzwoni-
cie! Niestety, w wielu przypadkach nie pomagajà t∏umaczenia, ˝e jest ju˝ bardzo póêny wieczór albo ˝e og∏oszenie cieszy si´ tak
wielkà popularnoÊcià, ˝e pierwsze wolne popo∏udnie mamy za... dwa tygodnie! Zainteresowany mówi, ˝e jeszcze zadzwoni, ale naj-
cz´Êciej ju˝ nigdy nie dzwoni, albo – co jeszcze bardziej perfidne – umawia si´ na spotkanie za te dwa tygodnie i oczywiÊcie nie
przychodzi. Spragnionym kutasa tu i teraz, zaraz i natychmiast, doradzamy agencje albo party-lines.
Daje si´ zauwa˝yç jeszcze jedna prawid∏owoÊç. Ch∏opcy bez chaty nie chcà si´ umawiaç z ch∏opcami z chatà „na mieÊcie“, tylko
od razu w chacie. Jak nam donoszà wierni og∏oszeniodawcy, na 10 umówionych spotkaƒ w chacie do skutku dochodzi przeci´tnie
8; na 10 spotkaƒ zaplanowanych „na mieÊcie“ udajà si´ najwy˝ej 2!!! Ch∏opaczkowie albo wcale nie przychodzà, albo przychodzà,
ale tylko obserwujà z ukrycia i zmywajà si´ nie dawszy si´ poznaç. To po co si´ w ogóle umawiacie?! JeÊli jeszcze, dzieciaku, nie
dojrza∏eÊ do uczestnictwa w ˝yciu gejowskim, to poczekaj a˝ dojrzejesz, a tymczasem nie zawracaj innym pewnej cz´Êci cia∏a.
Jeszcze innà, bardzo irytujàcà kategorià odpowiadajàcych na og∏oszenia sà erotomani telefoniczni, odwa˝ni tylko przez s∏uchaw-
k´ lub na wyÊwietlaczu. Z poczàtku udajà, ˝e niby interesuje ich treÊç og∏oszenia, ale szybko usi∏ujà sprowadziç rozmow´ na „go-
ràce“ tematy. Czasem „ofiara“ po∏yka haczyk, wychodzàc z za∏o˝enia, ˝e
przecie˝ to nie ona p∏aci. Rzuca „kurwami“ dopiero wtedy, gdy do spotkania
nie dojdzie. Erotomani telefoniczni to ludzie o wysokim poziomie l´ku, z niskà
samoakceptacjà, kompleksami, niezdolni do normalnej samorealizacji seksu-
alnej. Niech sobie rozmawiajà o pierdoleniu we w∏asnym gronie. Nam na roz-
grzewk´ wystarczà opowiadania w „ADAMIE“, a jak ju˝ dzwonimy, to po to,
˝eby si´ spotkaç. Radzimy od razu sprowadzaç takiego erotomana na ziemi´
iprzerywaç rozmow´, radzàc mu ewentualnie, ˝eby napisa∏ to, co chce po-
wiedzieç, i przys∏a∏ do druku w „ADAMIE“. Tym bardziej, ˝e telefonomaniacy
uaktywniajà si´ o takich egzotycznych porach, jak godz. 23.00-2.00 – kiedy
ju˝ le˝à (sami!) w swoich bezpiecznych ∏ó˝kach, z kutasem w jednej i komór-
kà w drugiej r´ce.
Magazyn tylko dla doros∏ych
WYDAWCA: SOFTLAND,
skr. poczt. 25, 60-972 Poznaƒ 1
tel. 0602 243891 (12.00-18.00)
e-mail:softland@poznan.multinet.pl
Sekretariat: Jan Laskowski
Redaguje zespó∏
Indeks: 343781, ISSN: 1425-4557
Redakcja
3
NIEPRAWDOPODOBNY
SHOW
„Tego jeszcze nie by∏o“,
aprzynajmniej tak za-
pewniajà plakaty, które
mo˝na znaleêç w ró˝-
nych miejscach Londy-
nu. Dotyczà one stripti-
zu. OczywiÊcie przedsta-
wienia tego typu mo˝na
spokojnie obejrzeç tak˝e
wPolsce, ale podobno ten wyst´p jest
szczególny. Widzowie twierdzà, ˝e bar-
dziej erotycznego i emocjonujàcego
przedstawienia
nigdy wczeÊniej
nie widzieli. Orga-
nizatorzy tej nie-
zwyk∏ej imprezy
szukali ch∏opaków
do grupy striptize-
rów w londyƒ-
skich si∏owniach
i po wielu miesià-
cach pracy osià-
gn´li ten niebagatelny sukces. Ju˝
w pierwszym okresie dzia∏alnoÊci zespó∏
zdoby∏ londyƒskie erotyczne Oscary. Atu-
tem grupy sà doskonale dobrane kostiu-
my i niemal ekwilibrystyczne umiej´tno-
Êci ch∏opaków, którzy ze swoimi cia∏ami
wyczyniajà prawdziwe cuda.
tzw. „prawdziwych m´˝czyzn” krzyczy za
nimi „peda∏y!“. I drugie niestety: w prze-
ciwieƒstwie do podobnych imprez w paƒ-
stwach zachodnich, w jury zasiad∏y tylko
kobiety (tak jakby facet nie potrafi∏ doce-
niç urody innego faceta) i postawi∏y na
brutalnà samczoÊç. W ka˝dym razie tak
zadeklarowa∏a Ma∏gorzata Potocka. Oka-
za∏o si´, ˝e zdaniem jury samczoÊç musi
si´ objawiaç ciemnà karnacjà, wysokim
wzrostem, doskona∏à budowà oraz tatu-
a˝em. Takie walory spe∏nia∏ Andrzej Bi-
zoƒ z Witkowic – wsi w b. bielskiem. I na
nic zda∏y si´ uwagi Hanny Baku∏y (jednej
z jurorek), ˝e intelektualistà to on chyba
nie jest. Ale nie
o intelekt prze-
cie˝ chodzi∏o,
tylko o pi´kne
cia∏o, i w∏aÊnie
ten walor polski
Mister chyba
spe∏nia. Wyró˝-
nia∏a go nieco
orientalna, mo˝-
na by rzec – na-
wet latynoska
uroda, ale nic dziwnego, skoro p∏ynie
w nim odrobina krwi w´gierskiej. Wszy-
scy uczestnicy wyborów twierdzà jednak
zgodnie, ˝e nie o wybory pi´knoÊci tutaj
idzie. Ich zdaniem, nie bez przyczyny na-
grodà w wyborach Mistera Beskidów
g∏ównà nagrodà by∏ indeks na wy˝szà
uczelni´. Jakkolwiek by na to spojrzeç, to
kandydaci muszà sporo czasu poÊwi´ciç
na piel´gnowanie w∏asnego cia∏a oraz na
wizyty w si∏owni. Nie wiadomo tylko, czy
ca∏y ten wysi∏ek jest op∏acalny, skoro
wÊród nagród jest kilka prezentów rze-
czowych oraz 10 tys. z∏otych. W porów-
naniu z nagrodami w wyborach Miss Po-
lonia to naprawd´ niewiele.
non stylu, który obowià-
zuje przez lata. Czo∏owym
przyk∏adem mo˝e byç
brytyjski pi∏karz David
Beckham, który zaczyna∏
jako jeden z najbardziej
popularnych pi∏karzy,
a potem, niemal z dnia na
dzieƒ, zosta∏ modelem re-
klamujàcym nowe pisma,
kanapy, napoje. W tej chwili jest ju˝ bar-
dziej gwiazdà telewizyjnà ni˝ sportow-
cem. Brytyjscy geje nadal uwa˝ajà go te˝
za najpi´kniejszego na Êwiecie faceta
i sportowca. Zresztà nie on jeden jest
obiektem uwielbienia gejów na Wyspach,
poniewa˝ równie skorzy sà oni do okazy-
wania swojego zainteresowania Robbie-
mu Williamsowi. Ten ostatni przyciàga
zaÊ nie tyle swojà urodà, która z roku na
rok staje si´ bardziej ciekawa, ile przez
wywo∏ywane skandale. I tak np. ostatnio
nagra∏ teledysk, w którym rozbiera si´ do
naga, a na penisie pozostaje tylko ma∏a
mgie∏ka. Na doskona∏ej drodze do uzy-
skania s∏awy sportowego amanta i seks-
symbolu jest te˝ australijski tenisista Pa-
trick Rafter. Jest uwielbiany przez m´˝-
czyzn i kobiety, choç, jak twierdzi, wcale
nie przywyk∏ do takiej adoracji. „Jestem
synem górnika” – powtarza. Jednak mi-
mo zapewnieƒ oraz towarzystwa ˝ony
wiele mówi si´ o jego humorach i kapry-
sach, które, zdaniem obserwatorów, jako
˝ywo bardziej pasujà do gejowskiego
gwiazdora ni˝ do sportowca.
NAJPI¢KNIEJSZE CIA¸A
Z roku na rok na
wyborach Mistera
Polski pojawiajà
si´ coraz pi´k-
niejsi ch∏opcy.
Niestety, ranga
imprezy oraz
przygotowanie
kandydatów nadal
pozostawiajà wiele niedosytu. Tak czy
inaczej, mo˝na si´ napatrzeç na pi´kne
cia∏a przystojnych ch∏opców. Istnieje te˝
du˝e prawodopodo-
bieƒstwo, ˝e wÊród
wyst´pujàcych
znajdujà si´ geje,
ale sami uczestnicy
kategorycznie za-
przeczajà takiej
ewentualnoÊci. Ju˝
i bez tego wielu
BLISKO CIA¸A
Wtajemniczeni twierdzà, ˝e najwi´cej
gejów mo˝na znaleêç wÊród p∏ywaków.
Pod prysznice dla sportowców wpraw-
dzie nie zaglàdaliÊmy, ale na trybunach
i owszem, mo˝na znaleêç wyg∏odnia∏e
m´skie spojrzenia, tym bardziej, ˝e ta
dyscyplina nie wymaga du˝ego przy-
odziewku, a i to, co jest, Êci-
Êle przylega do cia∏a. Jednak
ju˝ wkrótce dzi´ki firmie
Speedo nagoÊç p∏ywaków
mo˝e staç si´ historià. Firma
ta proponuje bowiem pe∏ne
kombinezony, które zakryjà
cia∏a p∏ywaków. Dla zaniepo-
kojonych informacja, ˝e no-
we stroje równie silnie odci-
snà kszta∏ty zawodników...
4
SEKSSYMBOLE
Ricky Martin, Brad Pitt, Enrique Iglesias
i wielu innych sta∏o si´ sekssymbolami
ostatnich lat. Moda na latynoskie pi´kno-
Êci zdaje si´ nie wygasaç. Okazuje si´
jednak, ˝e po-
dobnà magi´
jak muzycy czy
aktorzy majà
w sobie znani
sportowcy. To
oni tworzà ka-
Sneaker SEX II – cena 99 z∏ (numer kat. 191)
W ubieg∏ym miesiàcu prezentowaliÊmy cz´Êç pierwszà tego filmu, dziÊ s∏ów kilka o drugiej.
JesteÊ po imprezie i w∏aÊnie zamierzasz si´ odlaç w ulicznym kiblu, ale twój stan powoduje, i˝
ledwo trzymasz si´ na nogach. Odlewajàc si´, przypadkowo zamiast do pisuaru trafiasz na ty∏ek
stojàcego obok dresiarza (który przyszed∏ w tym samym celu). Gdyby by∏ trzeêwy, nieêle byÊ
oberwa∏, ale dresik widzàc ci´ w takim stanie zdejmuje spodnie i ka˝e j´zykiem zlizywaç co trafi∏o
na niego. Li˝esz jego uda, schodzàc coraz ni˝ej, a˝ do skarpet i jego butów. Teraz zaczyna si´
dopiero zabawa... Sneaker SEX II to kontynuacja cz´Êci I – tym razem z nowymi aktorami,
pomys∏ami i nowymi miejscami. Seks w pociàgu, na basenie czy w sklepie z militariami – hm, któ˝
z nas o tym nie marzy∏. To film dla fetyszystów oraz tych, którzy uwielbiajà z∏oty deszcz i S/M. T´
kaset´ musisz mieç koniecznie.
Kasety wysy∏amy w dyskretnym opakowaniu, za zaliczeniem pocztowym. Aby zamówiç kaset´, nale˝y wys∏aç
zamówienie na adres: „ADA“, skr. poczt. 470, 90-950 ¸ódê 1 lub korzystajàc z Telecentrum:
0 605 144 850 (24 h), podajàc numer katalogowy, dat´ urodzenia oraz pe∏ny adres
(pe∏ne imi´ i nazwisko). Do kosztów zakupu nale˝y doliczyç 7 z∏ (koszt przesy∏ki).
BLACKFORCE
Film wi´zienny z przewagà Murzynów, co widaç ju˝ po tytule. W pierwszej scenie jeden z nich
zastaje jakiegoÊ Bia∏asa (uwaga: s∏ynny Jeremy Scott!) w kiblu. Krótka gadka i Jerry zajmuje si´
d∏ugim chujem kumpla: masuje, obciàga. Murzynek te˝ nie jest od tego, by uprzyjemniç ˝ycie
koledze: obciàga mu, li˝e dup´, rucha: od ty∏u, na jeêdêca (Scott kuca stojàc na pisuarach, Mu-
rzynek pomi´dzy). W drugiej scenie bia∏y stra˝nik po rozmowie z szefem musi si´ odpr´˝yç.
Wzywa wi´ênia. Najpierw pieprzy go w usta, obciàga mu, rucha na stole. W trzeciej scenie Mu-
lat i Latynos walà sobie konie, pomagajà sobie wzajemnie (r´cznie, potem ustnie). Do∏àcza si´
do nich trzeci wi´zieƒ, 100% Asfalt (pilnujàcy ich stra˝nik woli w∏asnà r´k´). Przychodzi pora na
anal: najpierw Latynos rucha Mulata, Potem Murzyn Latynosa. W cz´Êci czwartej stra˝nik (prze-
Êliczny m∏ody Murzynek!) wpada do jednej z cel. Tam dwóch wi´êniów. Wysy∏a gdzieÊ blondyna
i zajmuje si´ brunetem: zmusza go do wylizania policyjnych lakierków (?), ssania kutasa i – oczy-
wiÊcie – rucha (od ty∏u na kl´czkach i na pagony). Na koniec ∏aênia: jeden wi´zieƒ si´ kàpie, wchodzi stra˝nik ze sce-
ny 3. Wykorzystuje wi´ênia jako ∏aziebnego: ten musi go rozebraç i dok∏adnie umyç. A spe∏niwszy ten obowiàzek – ob-
ciàgnàç. OczywiÊcie to nie koniec: stra˝nik chce jeszcze spenetrowaç dupci´ wi´ênia, co robi d∏ugo i konkretnie.
Blackforce nie nale˝y do filmów najÊwie˝szych. Powiem wi´cej: jest to produkcja doÊç leciwa, ale tym bardziej godna
polecenia zw∏aszcza tym, którzy znudzili si´ ju˝ patrzeniem na ogumione kutasy, jako ˝e pochodzi z najlepszego okre-
su gay porn. Aha, a wszystkim Polakom-patriotom serduszko zabije pewnie szybciej podczas sceny trzeciej, gdy˝ pod-
k∏ad muzyczny stanowi w niej instrumentalna wersja piosenki Run For CoverBasi.
CENA KASETY: 40,00 z∏ plus koszty wysy∏ki.
PE¸EN ASORTYMENT
KASET WIDEO
ZNAJDZIESZ W KA˚DYM
NUMERZE „INACZEJ“
ABY OTRZYMAå KASET¢ WYSTARCZY WYS¸Aå
ZAMÓWIENIE NA ADRES:
FH. „RAGRA“, SKR. POCZT. 354, 00-950 WARSZAWA 1,
PODAJÑC: TYTU¸, DAT¢ URODZENIA ORAZ ADRES.
PODANE CENY NIE ZAWIERAJÑ KOSZTÓW WYSY¸KI.
T e l . 0 - 6 0 6 5 7 4 2 9 4
[ Pobierz całość w formacie PDF ]