Adam 4-99, Adam(1)
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
4
' 9 9
N r 4 ( 9 ) K W I E C I E ¡ ’ 9 9
C e n a 5 z ∏
I N D E K S 3 4 3 7 8 1 • I S S N 1 4 2 5 - 4 5 5 7
2
W I T A J C I E !
Teraz ju˝ rzadziej, ale ciàgle zdarzajà si´ wlistach itelefonach do redak-
cji narzekania, ˝e na kolejny numer „ADAMA“ trzeba tak d∏ugo czekaç, ˝e
numer si´ spóênia... Nale˝à si´ Wam niezb´dne wyjaÊnienia. My wredak-
cji staramy si´ jak mo˝emy, by wpo∏owie poprzedniego miesiàca numer
znazwà nast´pnego by∏ prawie wca∏oÊci gotowy. Schody zaczynajà si´
w drukarni, która lubi o dzieƒ lub dwa przesunàç termin druku. Ponadto
ta drukarnia, w której „ADAM“ przenoszony jest na papier, choç du˝a i,
wydawa∏oby si´, nowoczesna, nie posiada (jeszcze?) maszyny przysto-
sowanej do tzw. przefalcu (odpowiednie zgi´cie, obci´cie i zszycie) pi-
sma o nietypowym, ma∏ym formacie. Dlatego w postaci wi´kszych arku-
szy materia∏ musi zostaç przewieziony winne miejsce, gdzie zostaje sfal-
cowany, te˝ nie zawsze wterminie. Na tym niestety nie koniec! Pisma ta-
kie jak „ADAM“ muszà byç wnaszym przyzwoitym kraju zafoliowane. Fo-
liowanie odbywa si´ w jeszcze innym, trzecim ju˝ miejscu, i oczywiÊcie
te˝ sobie troch´ trwa. Dopiero stamtàd nak∏ad mo˝na zawieêç kolporte-
rom, czyli wmiejsce czwarte. ˚ycie jest nieub∏agane ito je˝d˝enie po Po-
znaniu zetapowo powstajàcym „ADAMEM“ przeciàga si´ nieraz ido pó∏-
tora tygodnia. Ale w tym czasie mamy nad nak∏adem przynajmniej po-
Êrednià kontrol´. Tracimy jà bezpowrotnie z chwilà oddania numeru do
sprzeda˝y. Warto zaznaczyç, ˝e np. RUCH, który do niedawna zobowià-
zywa∏ si´ dostarczyç pismo do wszystkich punktów sprzeda˝y wciàgu 48
godzin od chwili otrzymania nak∏adu od wydawcy, wpraktyce ten termin
przed∏u˝a. A zatem od chwili zawiezienia materia∏ów do drukarni do po-
jawienia si´ pisma wkiosku mi-
jajà co najmniej dwa tygodnie i walka o skrócenie tego czasu jest na-
szym priorytetem, tym bardziej, ˝e wydawanie „ADAMA“ nie jest jedy-
nym zaj´ciem tworzàcych zespó∏ redakcyjny.
Od kilku dni Polska jest cz∏onkiem NATO. Równie˝ dla Czytelników
„ADAMA“ powinna to byç elektryzujàca wiadomoÊç, bo teraz wspólne
manewry wojsk sprzymierzonych na terenie Polski stanà si´ codzien-
noÊcià. Wielbiciele ch∏opaków w mundurach b´dà mieli coraz wi´cej
okazji spotkania na ulicach polskich miast umundurowanych przystoj-
niaków z Europy Zachodniej i Ameryki. Natomiast dla tych gejów, któ-
rym dopiero „grozi“ s∏u˝ba wojskowa, powinien to byç dodatkowy bo-
dziec do nieunikania jej, a tak˝e do pilnej nauki angielskiego. Tematy-
ka wojskowa sta∏a si´ ju˝ sta∏ym punktem naszego repertuaru i nie
ukrywamy, ˝e zaczynamy sobie ostrzyç z´by na pierwsze relacje z np.
polsko-amerykaƒskich lub polsko-holenderskich „stosunków dyploma-
tycznych“ wkoszarach. Byç mo˝e wreszcie si´ dowiemy zpierwszej r´-
ki, jakie kutasy majà Amerykanie ijak to robià Holendrzy.
WejÊcie Polski do NATO nie oznacza oczywiÊcie, ˝e „ADAM“ przesta-
nie byç typowo polskim pismem dla typowo polskich ch∏opaków. Na-
szym zak∏adanym, „modelowym“ czytelnikiem nadal jest i pozostanie
zwyczajny facet, mieszkajàcy tu iteraz, borykajàcy si´ – nie tylko, choç
przede wszystkim z racji swojego gejostwa – z wàtpliwymi
udogodnieniami, jakie oferuje mu polska rzeczywistoÊç koƒ-
ca wieku. Nie zach∏ystujemy si´ gejowskim Zachodem bar-
dziej ni˝ na to zas∏uguje ani nie próbujemy na si∏´ przeszcze-
piaç na polski grunt niektórych zachodnich rozwiàzaƒ – sta-
ramy si´ raczej dostrzec w rodzimej rzeczywistoÊci te plusy,
które na pewno te˝ posiada. Polska jeszcze d∏ugo nie b´dzie
krajem, w którym oczywistoÊcià by∏yby masowe Gay Pride’y,
a ˝ycie gejowskie musi si´ tu toczyç zasadniczo w czterech
Êcianach i pod jakimÊ dachem. Lokali jest wprawdzie coraz
wi´cej, ale tylko nieliczne zadba∏y o jakieÊ zaplecze seksual-
ne, zresztà sprawa ogranicza si´ do kilku najwi´kszych miast,
podczas gdy gejowska prowincja zna tylko jeden poligon ero-
tyczny: mieszkanie prywatne.
Redakcja
3
Magazyn tylko dla doros∏ych
WYDAWCA: SOFTLAND,
skr. poczt. 25, 60-972 Poznaƒ 1
tel. 0602 243891 (12.00-18.00)
Redaktor naczelny: Maciej Wawrzyniak
Redaguje: Jan Laskowski,
Robert Tyszkiewicz i zespó∏
Indeks: 343781, ISSN: 1425-4557
ACH, SASZA...
Aleksander Domoga-
row jakoÊ nie kwapi si´
opuÊciç Polsk´. Tym-
czasem filmowemu Bo-
hunowi niemal na ka˝-
dym kroku towarzyszà
t∏umy wielbicieli i wiel-
bicielek. Domogarow
jest rzeczywiÊcie bar-
dzo przystojny, ale na
nieszcz´Êcie dla gejów uchodzi za ty-
powego „prawdziwego m´˝czyzn´”,
chocia˝ z tymi „prawdziwymi” ró˝nie
przecie˝ bywa. Zresztà o Domogarowie
krà˝à w Moskwie ró˝ne plotki. Nie
udziela si´ towarzysko, pozostaje za-
wsze tajemniczy, jest porywczy i nie-
cierpliwy, i bardzo, ale to bardzo kocha
swojà mam´, z którà doskonale si´ ro-
zumiejà . Aleksander uwa˝a nawet, ˝e
wszystko, co osiàgnà∏, sta∏o si´ dzi´ki
jej opiece. Mamy wi´c i nadopiekuƒ-
czà mamusi´. Najciekawsze jest jed-
nak to, ˝e aktor bardzo obawia∏ si´
scen intymnych z Izabellà Scorupco...
dawno wyst´powa∏ nieco bardziej ro-
zebrany. MogliÊmy wi´c podziwiaç je-
go cia∏o i to, ˝e jest doskonale wygim-
nastykowany. Po prostu idea∏.
w której rozliczy∏ si´ z amerykaƒskà
policjà za prowokacj´, w jakà wcze-
Êniej zosta∏ wplàtany. Problem jednak
w tym, ˝e nie wiadomo, czy piosenkarz
nagrod´ przyjmie. Wiadomo bowiem,
˝e jego emocje bywajà skrajne: jedne-
go dnia otwarcie przyznaje si´ do gejo-
stwa, a drugiego nie chce odpowiadaç
na pytania, które tego dotyczà.
ZAPRZECZY¸
O Darku Kordku powiedziano ju˝ bar-
dzo wiele. On sam uchodzi za nieprzy-
st´pnego i utrzymuje w tajemnicy swo-
je ˝ycie osobiste. Jednak doniesienia
o jego nowych panienkach pojawiajà
si´ co najmniej tak cz´sto, jak te, ˝e lu-
bi ch∏opców. Ostatnio jednak wieÊci
o tym, ˝e jest gejem, zacz´∏y Kordkowi
nieco przeszkadzaç w ˝yciu i po raz
pierwszy oficjalnie i publicznie zaprze-
czy∏ takim pog∏oskom. Sta∏o si´ to
w sobotnim programie Alicji Resich-
Modliƒskiej pt. „alaR-M”. Na pytanie
o najbardziej uporczywà plotk´ Kordek
przywo∏a∏ w∏aÊni´ t´ o swoim rzeko-
mym gejostwie.
DANA OBRA˚ANA
Znana trans-wokalistka po operacji,
czyli Dana International, przebywa∏a
wPolsce promujàc swojà najnowszà
p∏yt´. Przy tej okazji pokaza∏a Pola-
kom, ˝e ma humory jak prawdziwa ko-
bieta lub raczej jak niektórzy geje. Po-
dobno obrazi∏a si´ na Krzysztofa Ibisza
za zapowiedê: „DziÊ dziewczyna, wczo-
raj ch∏opak”.
ZAPACH ˚O¸NIERZA
Najwy˝sza Izba Kontroli stwierdzi∏a, ˝e
w polskich jednostkach wojskowych
panuje brud, smród i ubóstwo. Polscy
˝o∏nierze chodzà brudni i za rzadko
zmieniajà bielizn´. W wi´kszoÊci skon-
trolowanych jednostek ˝o∏nierze kàpià
si´ raz w tygodniu, a zmiana bielizny
przys∏uguje im... raz w miesiàcu. Nale-
˝y dodaç, ˝e do wojskowej bielizny za-
licza si´ równie˝ skarpety. Wyobra˝a-
cie sobie ˝o∏nierskie gacie i skarpety
po miesiàcu ci´˝kiego u˝ywania? JeÊli
nie, a nie macie aktualnie znajomego
˝o∏nierza w s∏u˝bie czynnej, by spraw-
dziç – pozostaje Wam czytaç „ADA-
MA”.
WIZJE TVN
Jednym z najbardziej skrytykowanych
ostatnio przez Krajowà Rad´ Radiofo-
nii i Telewizji programów jest „Telewi-
zjer” emitowany przez TVN. Zdaniem
AWS-owskich cz∏onków Rady, pokazu-
je si´ tam zbyt drastyczne sceny. Jed-
nak tym, co chyba najbardziej rozsier-
dzi∏o cz∏onków Rady, jest fakt, ˝e „Tele-
wizjer”, nadawany o ró˝nych porach,
porusza tematy b´dàce do tej pory te-
matami tabu. Znalaz∏o si´ wi´c miej-
sce na materia∏ o m´˝czyznach sprze-
dajàcych swoje wdzi´ki i o problemach
gejowskiego lokalu z Wroc∏awia. Twór-
cy programu niezbyt jednak przej´li
si´ krytykà, poniewa˝ w jednym
z ostatnich wydaƒ mogliÊmy oglàdaç
materia∏ o maturzystach, którzy dora-
biajà sobie jako tancerze erotyczni.
SUPERFACET?
KiedyÊ aktywnie
udziela∏ si´ na sce-
nie disco polo, a dzi-
siaj robi karier´ jako
ambitny muzyk dan-
ce. Znalaz∏ si´ nawet
na liÊcie przebojów
”30 Ton”. Mowa
oczywiÊcie o
Sta-
churskym, jednym
z najprzystojniejszych i najbardziej
seksownych polskich wokalistów. Spe-
cyficzna maniera Êpiewania, polegajà-
ca na zastosowaniu charakterystycz-
nej chrypki, dodaje piosenkarzowi uro-
ku w oczach kobiet. Okazuje si´ jed-
nak, ˝e nie tylko. Szczególnie po wyda-
niu ostatniej p∏yty dobija si´ do niego
tak˝e sporo ch∏opaków, którzy chcieli-
by poznaç go bli˝ej. Nie wiemy, czy
Stachursky odpowiada na te listy, ale
zgadzamy si´ z jego wielbicielami, ˝e
swój urok ch∏opak ma. Dzisiaj wpraw-
dzie Êpiewa ubrany, ale jeszcze nie tak
PLOTKA PRAWDZIWA
Od wielu lat media plot-
kujà na temat Robbiego
Williamsa. Podobno
mia∏ romans z Markiem
Owenem z zespo∏u Take
That, kiedy razem w nim
Êpiewali. I rzeczywiÊcie:
mimo usilnych staraƒ
menad˝erów i firm fono-
graficznych Robbie nie
ma szcz´Êcia do paƒ. Wszystkie, ∏àcz-
nie z ostatnià narzeczonà Nicole Ap-
pleton, zostawiajà s∏ynnego piosenka-
MICHAEL NAGRODZONY
Amerykaƒscy geje przyznajà swoje na-
grody muzyczne. Jest to odpowiednik
Grammy. Nagradzani b´dà gejowscy
artyÊci, którzy najbardziej zas∏u˝yli si´
dla spo∏ecznoÊci homoseksualnej. Jak
nietrudno przewidzieç, w tym roku ten
zaszczytny tytu∏ przypadnie Georgowi
Michaelowi za jego ostatnià p∏yt´,
4
NOWOÂCI WIDEO
rza. Prawdopodobnie dlatego po-
stanowi∏ nie ciàgnàç ju˝ tej farsy
i zamieszka∏ razem z wokalistà
grupy Boyzone, Keithem Duffy
.
Podobno razem majà zamiar pro-
wadziç kawalerskie ˝ycie. Poda-
jàc t´ informacj´, polskie brukow-
ce nie zajàkn´∏y si´ o homoseksu-
alizmie Robbiego Williamsa. Wy-
glàda wi´c na to, ˝e Robbie
mieszka po prostu z kolegà.
PUNKT WIDZENIA
„Fabularne filmy porno” nie sà moimi ulubionymi – s∏aba
treÊç najcz´Êciej niekorzystnie odbija si´ na tym, co w tego
typu produkcjach najwa˝niejsze. Tutaj nie jest tak êle, mo˝e
dlatego, ˝e realizatorzy nie zam´czajà nas wydumanymi
perypetiami bohaterów.
Na poczàtku Keith (brunet o oczach Lizy Minnelli) pokazu-
je zdj´cie swojego niejakiego Chada (te˝ bruneta, o wiele
przystojniejszego), z którym to w∏aÊnie si´ rozsta∏. Keith te-
raz usycha z t´sknoty i zam´cza si´ podejrzeniami, z kim i co
mo˝e robiç Chad. Widzimy wi´c Chada mile sp´dzajàcego
czas z innym dobrze zbudowanym brunetem. Najpierw na-
wzajem sobie obciàgajà kutasy, po czym Chad, zadar∏szy nogi siedzàcego na fotelu face-
ta, zanurza swego chuja w jego odbycie. A gdy ju˝ si´ spuÊci, wówczas, possawszy naj-
pierw fiuta (∏a∏, ten rozmiar!) swemu kochankowi, dosiada go na jeêdêca. A gdy ta pozy-
cja im si´ znudzi, tamten oddaje mu si´ jeszcze od ty∏u, na stojàco.
Nast´pnie poznajemy wersj´ Chada, który oczywiÊcie kocha Keitha, ale gdy tak siedzi
sam w domu (bo Keith pracuje po godzinach), to si´ boi, ˝e pewnie go zdradza („Przycie˝
jest taki przystojny.”). A my mo˝emy podziwiaç Keitha, a zw∏aszcza jego domniemanego
kochanka – pó∏-Azjat´ z doÊç du˝à lachà. Najpierw Keith mu jà obciàga, nast´pnie dosiada
go na jeêdêca, po czym k∏adzie si´ na stoliku-∏awie, a ˚ó∏ty pierdoli go na stojàco.
Tr zecim zabierajàcym g∏os jest niejaki Sean (lekko przerzedzony blondyn), który swego
czasu, wraz ze swoim ch∏opakiem Timem, by∏ goÊciem Chada i Keitha, stajàc si´ niechcà-
cy Êwiadkiem k∏ótni tych˝e i wyjÊcia Chada po∏àczonego z trzaÊni´ciem drzwiami. Tim po-
bieg∏ za Chadem, Sean dotrzyma∏ towarzystwa Keithowi i teraz podejrzewa, ˝e Tim (zdecy-
dowanie najprzystojniejszy w tym filmie, lekko rudawy m∏ody byczek) puÊci∏ si´ z Chadem.
A jak to zrobi∏? Najpierw nawzajem sobie poobciàgali, po czym Chad nakry∏ si´ nogami, wy-
pinajàc swój ty∏ek. A Tim zer˝nà∏ go swoim du˝ym kutasem, po czym jeszcze poprawi∏ od
ty∏u, wpierw przygwa˝d˝ajàc go do ∏ó˝ka, a na koƒcu posuwajàc go na boku.
Nast´pnie, jak nietrudno si´ domyÊliç,
swojà wersj´ wydarzeƒ przedstawia Tim,
który oczywiÊcie wcale nic z Chadem, a jed-
noczeÊnie jest pewien, ˝e Sean i Keith...
OczywiÊcie najpierw sobie poobciàgali, a na-
st´pnie Keith wyrucha∏ le˝àcego na bilardo-
wym stole Seana – najpierw „twarzà
w twarz”, a potem od ty∏u.
A gdy ju˝ wszyscy zainteresowani zabrali
g∏os, wówczas nast´puje happy end: Chad
wraca do Keitha i pieprzà si´ d∏ugo i szcz´-
Êliwie, oczywiÊcie przed p∏onàcym komin-
kiem. A trzeba przyznaç, ˝e Chad uwielbia –
i UMIE – dawaç dupy. Tym razem równie˝ ro-
bi to koncertowo – najpierw od ty∏u, „na pie-
ska”, a na koƒcu w pozycji jeêdzieckiej (chy-
ba ulubionej).
Film jest naprawd´ dobry. Fajni „akto-
rzy”, du˝o pieprzenia, niez∏e chuje, obfite
wytryski.
K¸OPOTY EDWARDA
Ksià˝´ Edward z domu Windso-
rów ma problemy z najnowszà na-
rzeczonà. Niezwykle podobna do
Diany Sophie Rhys-Jones tak˝e
jest bardzo skromna i pochodzi ze
Êredniozamo˝nej rodziny. Oficjal-
ne og∏oszenie zar´czyn bardzo
ucieszy∏o brytyjskà monarchini´
El˝biet´ II, poniewa˝ od wielu ju˝
lat krà˝y∏y plotki o homoseksuali-
zmie Edwarda. Sophie zamieszka-
∏a nawet razem z Edwardem, co
przed Êlubem by∏o dotàd nie do
pomyÊlenia. Okazuje si´ jednak,
˝e mi´dzy kochankami powsta∏
powa˝ny konflikt zwiàzany z tym,
˝e narzeczona ksi´cia pozowa∏a
kiedyÊ w negli˝u, pokazujàc foto-
grafom swój biust. Coraz cz´Êciej
jednak mówi si´ o tym, ˝e Edward
wcale nie zachwyci∏ si´ pi´knà
Sophie, a jedynie chcia∏ daç od-
pór plotkom o tym, ˝e lubi ch∏op-
ców. Obserwatorzy rodziny kró-
lewskiej nie wró˝à temu zwiàzko-
wi d∏ugiej przysz∏oÊci. Ksià˝´ mo-
˝e si´ jednak pocieszaç faktem,
˝e w Europie znalaz∏oby si´ jesz-
cze kilku ksià˝àt – starych kawa-
lerów, którym przypisuje si´
sk∏onnoÊci homoseksualne. Zali-
czajà si´ do nich np. Albert z Mo-
naco, Filip Belgijski, Willem-Ale-
xander z Holandii czy choçby Filip
z Hiszpanii. Co rusz przyjaênie
któregokolwiek z europejskich
ksià˝àt stajà si´ przyczynà plotek
o rozwiàz∏oÊci, niespe∏nionej mi-
∏oÊci czy homoseksualizmie na-
st´pców tronów.
Wideowiec
Zamówienia:
FH. “RAGRA“
skr. poczt. 354, 00-950 Warszawa 1
5
[ Pobierz całość w formacie PDF ]