Adam 3-99, Adam(1)
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
3
' 9 9
N r 3 ( 8 ) M A R Z E C ’ 9 9
C e n a 5 z ∏
I N D E K S 3 4 3 7 8 1 • I S S N 1 4 2 5 - 4 5 5 7
WITAJCIE!
Ten numer, sàdzàc z nazwy miesiàca na ok∏adce, jest niby
pierwszym wiosennym, chocia˝ w momencie, kiedy go zamyka-
my (po∏owa lutego), zima jakby si´ dopiero na dobre zaczyna∏a.
Chyba wszyscy jesteÊmy ju˝ zm´czeni tà nieprzyjaznà gejom
(nie tylko plenerowcom) porà roku. ˚yjemy wi´c nadziejà, ˝e to
ju˝ ostatnie dni z takà obrzydliwà pogodà – i ˝e „ADAM” choç
troch´ pomóg∏ Wam przetrwaç ten okres przymusowego za-
mkni´cia w czterech Êcianach.
Adam na szcz´Êcie nie nudzi∏ si´ specjalnie tej zimy, a to za spra-
wà jego nieocenionej siory – Ewy. Ewa to totalna luzaczka, ale ja-
koÊ nie mia∏a dotychczas swojego faceta. Na studenckiej zaba-
wie sylwestrowej pozna∏a odlotowego goÊcia, studenta IV roku
z tej samej uczelni. Czujecie tego bluesa: Pawe∏, 23 lata, metr
dziewi´çdziesiàt, opi´te d˝insy, niema∏o w rozporku, przyzwoita
muskulaturka, doskonale widoczna pod T-shirtem – w ogóle su-
per. Kiedy po raz pierwszy przyprowadzi∏a go do chaty, Adamowi
zrobi∏o si´ Êlisko w gaciach. Robi∏ wszystko, ˝eby przypodobaç
si´ Paw∏owi, a jednoczeÊnie Ewuni – ju˝ mia∏ gotowy plan...
Przez ca∏y styczeƒ Ewa z Paw∏em szlajali si´ po sobotnich zaba-
wach karnawa∏owych, a w ciàgu tygodnia nie raz i nie dwa za-
mykali si´ w pokoju Ewy, bo u Paw∏a w akademiku zawsze kupa
ludzi, nie ma warunków. Adam trzyma∏ z nimi sztam´ przed sta-
rymi – co prawda poznali Paw∏a i nawet im si´ spodoba∏ (nie
w tym sensie, rzecz jasna, co Adamowi), ale o seksie przed Êlu-
bem nawet w tym tolerancyjnym domu nigdy si´ nie rozmawia-
∏o. W ka˝dym razie oboje byli braciszkowi strasznie wdzi´czni za
umiej´tne krycie ich randek.
Ewa na razie nie mówi∏a Paw∏owi, ˝e Adam jest gejem. Uradzili, ˝e sprawa zostanie wyjaÊniona w Walentynki, na
które mieli pójÊç we czwórk´ – Ewa z Paw∏em i Adam z Jackiem, swoim kolegà-skórzakiem – do... gejowskiej
dyskoteki. Pawe∏ do ostatniej chwili mia∏ nie wiedzieç, dokàd go zabierajà. I min´∏o troch´ czasu, zanim za∏apa∏.
Najpierw zastanowi∏a go wielka przewaga liczebna ch∏opaków nad dziewczynami. Potem zauwa˝y∏, ˝e dziewczy-
ny g∏ównie ze sobà, ch∏opcy ze sobà... I wtedy Adam z Jackiem zaproponowali, ˝e go oprowadzà po lokalu. Ewa
szala∏a na parkiecie (jest wystrza∏owà laskà, wi´c zaraz zrobi∏o si´ wokó∏ niej g´sto od panienek w m´skich gar-
niturkach), a nasi ch∏opcy dyskretnie zaciàgn´li Paw∏a do darkroomu. Nie musieli go zresztà specjalnie ciàgnàç
– ciekawoÊç wystarczy∏a.
Ale kiedy znalaz∏szy si´ w samym „jàdrze ciemnoÊci” Pawe∏ poczu∏ na dupie i w kroku pe∏no m´skich ∏ap,
a chcàc utrzymaç równowag´ zaczà∏ macaç ciemnoÊç i natykaç si´ na sztywne, wystawione z rozporków pa∏y
– wtedy dopiero – w tych ciemnoÊciach!!! – go olÊni∏o! Jak zaczà∏ rzucaç „kurwami” i „peda∏ami”, to zaraz ca∏e
darkroomowe towarzycho dosta∏o niesamowitego bodêca. M∏ody samczyk rzucajàcy mi´chem to dla uszu jak
oda Horacego! Na nic si´ zda∏o wzywanie na pomoc Adama i Jacka („Wy skurwiele!”) – rozp∏yn´li si´ w ciem-
noÊciach.
Gdy Pawe∏ wyszed∏, a w∏aÊciwie wyczo∏ga∏ si´ z darkroomu,
wpad∏ prosto w ramiona kochajàcej Ewy, która, zaniepokojo-
na wynikiem „testu”, czeka∏a tu˝ przy wyjÊciu. „Wiedzia∏aÊ?”
– zapyta∏ tylko z wyrzutem. W odpowiedzi zacz´∏a go obsypy-
waç poca∏unkami. „Obciàgali mi tam fiuta” – ∏ka∏ Pawe∏ jak
ma∏y ch∏opczyk. – „Nawet nie wiem kto. I musia∏em obciàgaç
innym. A jeden to mia∏ takà pa∏´ jak m´skie rami´...” – „I co?
SpuÊci∏eÊ si´?” – „Nno... tak...” – wybàka∏ Pawe∏ zaskoczony.
„Wi´c o co chodzi? Raz na jakiÊ czas mo˝na i tak” – rozeÊmia-
∏a si´ Ewa. – „A ten z fiutem jak rami´ to chyba wiem który...”
– doda∏a tajemniczo, zerkajàc na wychodzàcego z darkro-
omu Adama.
Magazyn tylko dla doros∏ych
WYDAWCA: SOFTLAND,
skr. poczt. 25, 60-972 Poznaƒ 1
tel. 0602 243891 (12.00-18.00)
Redaktor naczelny: Maciej Wawrzyniak
Redaguje: Jan Laskowski,
Robert Tyszkiewicz i zespó∏
Indeks: 343781, ISSN: 1425-4557
2
Redakcja
3
' 9 9
N r 3 ( 8 ) M A R Z E C ’ 9 9
C e n a 5 z ∏
PIERWSZY W NATO
Pewnie myÊlicie, ˝e pierwsi do NATO wejdà jacyÊ polscy ofi-
cerowie, genera∏owie lub okreÊlone jednostki wojskowe?
Nic bardziej mylnego. Okazuje si´ bowiem, ˝e wchodzenie
do NATO b´dzie ca∏kowicie zindywidualizowane. Otó˝ do
przychodni seksuologicznej w Zielonej Górze zg∏osi∏ si´ ˝o∏-
nierz s∏u˝by zasadniczej, który bra∏ udzia∏ w manewrach
wojsk NATO z udzia∏em tak˝e ˝o∏nierzy holenderskich. Na
szkoleniach mówiono im oczywiÊcie, jak wa˝ne sà te ma-
newry i jak istotne jest, aby koledzy z zachodnich armii czu-
li si´ dobrze. ˚o∏nierz widocznie bardzo wzià∏ to do siebie,
poniewa˝ kiedy wpad∏ w oko jednemu Holendrowi, to odda∏
mu si´ bez wahania i przespa∏ si´ z sojusznikiem. Teraz jed-
nak powsta∏ pewien problem: otó˝ ˝o∏nierz ów nie czuje si´
gejem, boi si´ AIDS i ma pretensje do prze∏o˝onych, ˝e nie
powiedzieli mu, i˝ mo˝e odmówiç. Od zwierzchników ocze-
kuje te˝ jakiejÊ gratyfikacji za tak ca∏kowite poÊwi´cenie.
je si´ go w TVN krótkimi spotami, zawierajàcymi zmontowa-
ne wypowiedzi zaproszonych goÊci. W jednej z zapowiedzi
pad∏o niedawno takie stwierdzenie: „S∏ysza∏am, ˝e o˝eni∏eÊ
si´ w∏aÊnie dlatego, ˝e lubisz ch∏opaków.” My te˝ to s∏ysze-
liÊmy. Niby plotka, ale w ka˝dej plotce jest przecie˝ troch´
prawdy.
M¢SKI IMPULS
M´˝czyznami rzàdzi impuls – udowadnia nam ostatnio re-
klama perfum o tej samej nazwie. Reklama sugeruje, ˝e im-
puls dzia∏a tak dobrze, ˝e na chwil´ jest w stanie zba∏amu-
ciç nawet zatwardzia∏ego i przystojnego geja. Jednak wy-
starczy, aby ten wyrwa∏ si´ z obszaru zapachu, i ju˝ zabiera
go sobie ch∏opak. Nie wiemy, czy tak jest rzeczywiÊcie, ale
wiemy, ˝e jest to chyba najlepsza z reklam o gejowskim
wàtku, jaka pojawi∏a si´ na polskim ekranie.
ABSOLUTNE ZMIANY
Ju˝ od d∏u˝szego czasu oberwowaliÊmy przemiany, jakim
poddawano czeskie pismo dla gejów „SOHO”. KiedyÊ by∏o
to „SOHO REVUE”. Prawdopodobnie w zwiàzku z k∏opotami
finansowymi sta∏o si´ potem „SOHO ABSOLUT REVUE”, co
oznacza∏o, ˝e udzia∏y w piÊmie wykupi∏ producent wódki Ab-
solut. Te udzia∏y pewnie wzros∏y i ostatecznie mamy w Cze-
chach „ABSOLUT SOHO REVUE”. W miar´ jak coraz wi´k-
sze wp∏ywy w piÊmie uzyskiwa∏ producent wódki, iloÊç te-
matyki gejowskiej mala∏a. Prawdopodobnie mala∏a te˝
sprzeda˝. Poszli wi´c po rozum do g∏owy i od numeru 2/99
wrócono do tematyki ÊciÊle gejowskiej. A ˝e geje wódk´ pi-
jà, to dlaczego nie majà piç w∏aÊnie Absoluta?
CHODZIARZ PEDA¸EM
Znany ze swoich niezbyt dyskretnych pytaƒ
Wojtek Jagiel-
ski, prowadzàcy na RTL-7 talk show „Wywiad z wampi-
rem”, spotka∏ si´ ostatnio z Robertem Korzeniowskim,
s∏ynnym polskim chodziarzem, zdobywcà wielu medali,
w tym olimpijskiego z∏ota. Jagielski zwróci∏ uwag´, ˝e spo-
sób chodzenia w tym sporcie jest specyficzny. Korzeniowski
przyzna∏ to bez wahania, dodajàc, ˝e wiele razy krzyczano
za nim „ciota”, „peda∏” lub „kaczor”. My z przykroÊcià
stwierdzamy, ˝e nie by∏o w tym prawdy, a szkoda, bo Robert
ma podobno Êlicznà pup´, do czego si´ przyzna∏, ale czego
nie udowodni∏, zas∏aniajàc ty∏ek d∏ugà marynarkà.
PI¸KARZ MORALNOÂCI
Znany polski pi∏karz Marek Citko zajmuje si´ nie tylko pi∏-
kà no˝nà. Coraz cz´Êciej zdarza mu si´ wypowiadaç na te-
maty moralne. Tak wi´c idol m∏odzie˝y t∏ukàcej si´ na sta-
dionach kijami bejsbolowymi jest zapalonym aktywistà ru-
chu „Âwiat∏o i ˚ycie”, za˝artym wrogiem dost´pnoÊci por-
nografii oraz ofiarnym pogromcà wszelkich zboczeƒ. Gdyby
nie fakt, ˝e sà to jego poglàdy ju˝ od lat, to pomyÊlelibyÊmy,
˝e podczas meczu dosta∏ kijem w g∏ow´.
T¸UMY W SKORPIONIE
22 stycznia otwarto w Poznaniu nowy
pub Skorpio
. Lokal
prze˝y∏ prawdziwy najazd goÊci z kraju i zagranicy. Mi´dzy
22.00 a 24.00 trudno by∏o do lokalu wejÊç, nie mówiàc ju˝
o jakimkolwiek przemieszczaniu si´. Ok. 1.00 troch´ si´
przejaÊni∏o, ale ludzi by∏o nadal bardzo du˝o. ByliÊmy
Êwiadkami spotkaƒ po latach ludzi, którzy nie mieli szans,
aby gdziekolwiek spotkaç si´ wczeÊniej. Wszystko wskazu-
je na to, ˝e pojawili si´ wszyscy wa˝ni i ˝e wypada tam by-
waç.
POZYTYWNY KLAN
Okazuje si´, ˝e telewizyjny serial „Klan” jest poprawny
politycznie nie tylko dla ministra Kapery. Ostatnio pojawi∏ si´
tam bowiem wàtek HIV. HIV-pozytywny okaza∏ si´ Daniel, syn
jednej z bohaterek, filmowej Moniki (w tej roli Iza Trojanow-
ska). Mamy nadziej´, ˝e popularny serial przyczyni si´ do
wzrostu tolerancji wobec osób zaka˝onych tym wirusem.
AUTOREKLAMA?
Krzysztof Ibisz
prowadzi swój talk show w TVN. Pomimo
˝e formu∏a programu jest podobna do „Wywiadu z wampi-
rem”, nale˝y przyznaç, ˝e Krzysiu potrafi wciàgnàç i zainte-
resowaç widza. Ju˝ na kilka dni przed programem reklamu-
4
NOWOÂCI WIDEO
PIERWSZA D... RP
Pierwszà dupà RP jest z ca∏à pewnoÊcià
Krzysztof Skiba z grupy Big Cyc, który zade-
monstrowa∏ t´ cz´Êç cia∏a ca∏emu krajowi pod-
czas wr´czania Play-Boxów’98 w katowickim
Spodku. Ch∏opcy bawili si´ doskonale, najpierw
„pomagajàc” w Êpiewaniu innym, a potem za-
Êpiewali sami. Po skoƒczonym utworze Krzysiu
zaprezentowa∏ swojà dup´ licznie zgromadzo-
nej publicznoÊci oraz Jerzemu i Ludgardzie
Buzkom. Ci ostatni siedzieli najbli˝ej, wi´c mo-
gà wypowiedzieç si´ najbardziej wiarygodnie.
Niestety, po demonstracji Krzysia premiero-
stwo wyszli. No có˝, jak widzieliÊmy, alkoholu
na imprezie nie brakowa∏o. Z gejowskiego
punktu widzenia dupa Krzysia Skiby jest niecie-
kawa – t∏usta i zaroÊni´ta.
BITANIC
Obsypanego Oscarami
„Titanica” Camerona obejrza∏em w domu.
I bardzo dobrze, bo pierwszà po∏ow´
przewinà∏em na podglàdzie.
Tej oto biseksualnej parodii s∏ynnego dzie∏a
te˝ si´ chyba nie da obejrzeç bez
przewini´cia niektórych scen...
Jedynà scenà, którà na pewno opuÊcimy,
b´dzie scena lesbijska mi´dzy Córeczkà
aprzypadkowà Damà. Ale by∏a ona koniecz-
na dla równowagi – jak bi, to bi.
Zdawa∏oby si´, ˝e, zgodnie z tytu∏em, jest to
film raczej dla biseksualistów. Ale chyba te˝ dla wielu gejów – tych, któ-
rych pociàga seks z heterykiem, bo uwa˝ajà heteryka za bardziej „m´-
skiego” ni˝ gej. Za∏o˝´ si´, ˝e i wÊród czytelników „ADAMA” nie brakuje
takich, którzy cz´sto myÊlà: te˝ mi przyjemnoÊç pierdoliç si´ z ciotami
– heteryk, który jeszcze nigdy nie by∏ z facetem, to jest dopiero klima-
cik! I zapewniam, ˝e w „Bitanicu” wyst´pujà tylko tacy faceci, zupe∏nie
nie znani z produkcji gejowskich: trzech m∏odszych i dwóch starszych.
Zw∏aszcza ci starsi ani troch´ nie wyglàdajà na gejów. To jeszcze nic, bo
wielu gejów nie wyglàda na gejów, jeÊli oczywiÊcie przyjàç, ˝e istnieje
coÊ takiego, jak „typowy” wyglàd geja. Mo˝e chodzi bardziej o ich za-
chowanie podczas seksu. Dla wszystkich ju˝ znudzonych stereotypo-
wym gejowskim jebaniem, które widzieli na tysiàcu filmów, b´dzie to na-
prawd´ odÊwie˝ajàce i rajcowne doÊwiadczenie.
Fabu∏ka, tylko z grubsza nawiàzuje do fabu∏y „Titanica”. Jest wi´c Ma-
musia i Córeczka oraz Pan, który ju˝ podczas wsiadania na pok∏ad zain-
teresowa∏ si´ Mamusià. Nie brakuje m∏odego blond-odpowiednika Le-
onarda DiCaprio, który po-
dró˝uje z... przyjacielem.
Jest te˝ uroczy Majtek oraz
pewien Facet, który, jak si´
okazuje, dobrze si´ zna
z Córeczkà, o czym chyba
nie wie Mamusia. W jednej
ze scen pojawia si´ tajemnicza Dama. I to ju˝ wszyscy. Wynik zach´ca-
jàcy: tylko trzy kobiety i a˝ pi´ciu m´˝czyzn.
Fina∏ mo˝na przewinàç – zderzenie z górà lodowà zosta∏o przedstawio-
ne z zewnàtrz przy pomocy nieudolnej animacji, a w pomieszczeniach
poprzez zachybotanie kamerà. Ale czy w filmach porno chodzi o takie
szczegó∏y? Nasi bohaterowie nic sobie nie robià ze Êmiertelnego zagro-
˝enia, tylko spokojnie koƒczà r˝ni´cie – spuszczajà si´, szczytujà –
a Êwiat niech si´ wali, statek niech tonie! I tu widzia∏bym mora∏ p∏ynàcy
z tej opowiastki: korzystajmy z ˝ycia póki czas, bo „ko∏ysze si´ ono ni-
czym balia” i „za rok, za dzieƒ, za chwil´ razem nie b´dzie nas”. ˚ycz´
wszystkim „adamowcom”, ˝eby wypierdolili si´ za wszystkie czasy
jeszcze w XX wieku!!!
KOCHAM CI¢!
Do takiego wyznania usi∏owa∏ sk∏oniç Woj-
tek Jagielski w „Wywiadzie z wampirem”
swoich rozmówców. Okaza∏o si´ jednak, ˝e
nie jest to takie proste. Leonard Pietra-
szak i Tadeusz Pluciƒski zwrócili si´ do
niego w rodzaju ˝eƒskim. Bez zastanowie-
nia mi∏oÊç wyzna∏ mu natomiast Janusz
Panasewicz, a John Porter nawet go uca-
∏owa∏. Wstrzemi´êliwie zachowa∏ si´ nato-
miast Robert Korzeniowski, który stwier-
dzi∏, ˝e trudno mu sobie wyobraziç Wojtka
jako kobiet´, nawet po intensywnej kuracji
sterydowej.
WÑTKI?
Niestety, autor „Trylogii”, Henryk Sienkiewicz,
nie by∏ homoseksualistà i nie zawar∏ w swoich
ksià˝kach wàtków homoerotycznych. Tymcza-
sem w najnowszym filmie Jerzego Hoffmana
„Ogniem i mieczem”, mo˝na by odnaleêç
wàtki homoerotyczne. Pierwszym jest go∏a du-
pa Kozaka, drugim – relacja lesbijska mi´dzy
Horpynà i Helenà, a trzecim – jawnie homo-
erotyczny zwiàzek mi´dzy chanem tatarskim
i jednym z jego m∏odziutkich janczarów. Mo˝-
na powiedzieç, ˝e sà to wàtki naciàgane, ale
z pewnoÊcià nienaciàgana jest uroda Micha∏a
˚ebrowskiego (Skrzetuski) i Aleksandra Do-
mogarowa (Bohun). Szkoda, ˝e Bohun zamiast
w Helenie nie zakocha∏ si´ w Skrzetuskim.
Zamówienia:
FH. “RAGRA“
skr. poczt. 354, 00-950 Warszawa 1
( patrz str. 43)
5
[ Pobierz całość w formacie PDF ]