Adoracja Najświętszego Sakramentu z bł.Janem Pawłem II, Religia

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Czym jesteś, rodzino chrześcijańska?

Przesłanie Jana Pawła II z okazji I Światowego Spotkania Rodzin w Rzymie (8 X 1994 r.)

 

              Rodzino, rodzino chrześcijańska: czym jesteś? Odpowiedź znajdujemy już w początkach chrześcijaństwa, w okresie poapostolskim: «Jestem Kościołem domowym». Innymi słowy: jestem małym Kościołem, Kościołem w domu.

              W tajemnicy Kościoła rodzina i konsekracja są ze sobą powiązane. Czyż Sobór Watykański II nie powiedział, że małżonkowie przez sakrament małżeństwa są w pewien sposób konsekrowani Bogu? Konsekrowani, aby stworzyć środowisko miłości i życia. Miłość i życie - oto jest wasze powołanie, drodzy bracia i siostry, wasze powołanie, drogie rodziny. To jest wasze powołanie, które przechodzi przez wszystkie pokolenia, poczynając od przodków, dziadków, aż po wnuków i prawnuków - przez całą rodzinę pokoleń. W jednej rodzinie dokonuje się ta pielgrzymka pokoleń przez ziemskie życie, której celem jest dom Ojca.

Najmilsi, każda rodzina niesie światło i każda rodzina jest światłem! Jest latarnią, która powinna rozjaśnić drogę Kościoła i świata w przyszłości, przy końcu obecnego tysiąclecia, i dalej, dopóki Bóg pozwoli istnieć temu światu.
 

Drodzy małżonkowie, drodzy rodzice!
Wspólnota mężczyzny i kobiety w małżeństwie odpowiada-jak wiecie - wymogom wpisanym w ludzką naturę, a zarazem jest odbiciem Bożej dobroci, która przejawia się jako ojcostwo i macierzyństwo. Łaska sakramentalna - najpierw chrztu i bierzmowania, a potem małżeństwa - wtargnęła w wasze serca niczym świeży strumień nadprzyrodzonej miłości.

Ta miłość rodzi się w łonie Trójcy Świętej, której żywym i wymownym wizerunkiem jest ludzka rodzina.

Ta nadprzyrodzona rzeczywistość pomaga wam uświęcać chwile radości, stawiać czoło trudnościom i cierpieniom, przezwyciężać kryzysy i zmęczenie; jednym słowem, jest dla was źródłem uświęcenia i zdolności do ofiary.

              Ta rzeczywistość wzrasta dzięki nieustannej modlitwie, a zwłaszcza dzięki udziałowi w sakramentach pojednania i Eucharystii. Umocnione tą nadprzyrodzoną pomocą, bądźcie gotowe, drogie rodziny, dawać świadectwo nadziei, która w was jest (por. l P 3, 15). Dawajcie zawsze świadectwo otwartości, poświęcenia i wielkoduszności. Chrońcie i otaczajcie opieką życie każdej osoby, zwłaszcza słabych, chorych i niepełnosprawnych; dawajcie świadectwo miłości życia i zasiewajcie ją pełnymi rękoma. Bądźcie twórcami kultury życia i cywilizacji miłości.

W rodzinach oddanych modlitwie, aktywnie zaangażowanych w apostolat i w życie Kościoła, wyrosną autentyczne powołania nie tylko do formacji innych rodzin, ale także do życia szczególnej konsekracji.

 

Nierozerwalne małżeństwo fundamentem zdrowej i odpowiedzialnej rodziny

Homilia podczas Mszy św. na zakończenie II Światowego Spotkania Rodzin (5 X 1997 r.)

              Dziękuję Bogu za to, że pozwolił mi ponownie spotkać się z wami, rodziny całego świata, aby uroczyście ogłosić raz jeszcze, że jesteście «nadzieją świata».

Poprzez rodzinę bowiem cała ludzka egzystencja skierowana jest ku przyszłości. To w niej człowiek przychodzi na świat, dorasta i dojrzewa. W rodzinie staje się coraz bardziej odpowiedzialnym obywatelem swojego kraju i coraz bardziej świadomym członkiem Kościoła. Rodzina jest też pierwszym i podstawowym środowiskiem, w którym każdy człowiek rozpoznaje i realizuje swoje powołanie ludzkie i chrześcijańskie. Rodzina wreszcie, jest wspólnotą, której nie da się niczym innym zastąpić.


Oto mężczyzna opuszcza swego ojca i matkę i łączy się ze swoją żoną tak, że stają się jednym ciałem. Jednakże ta jedność małżeńska jest równocześnie ugruntowana w poznaniu i miłości, czyli w wymiarze duchowym.

O wszystkim tym Księga Rodzaju mówi swoim własnym językiem, który jest zdumiewająco prosty, a równocześnie zdumiewająco pełny. Oto mężczyzna i niewiasta, powołani do istnienia, stają na progu swego powołania zdolni do prokreacji we współpracy z Bogiem, który stwarza bezpośrednio duszę każdej nowej ludzkiej istoty. Poprzez poznanie i miłość, jak i poprzez zjednoczenie małżeńskie, będą powoływać do istnienia istoty sobie podobne i tak jak oni stworzone «na obraz i podobieństwo Boga». Będą dawać życie własnym dzieciom, tak jak sami otrzymali to życie od swoich rodziców. Oto prosta i zarazem wielka prawda o rodzinie, jaka wyłania się z kart Księgi Rodzaju i Ewangelii: wedle zamysłu Bożego małżeństwo nierozerwalne - jest fundamentem zdrowej i odpowiedzialnej rodziny.

              Małżeńskie przymierze ma początek w Przedwiecznym Słowie Bożym. W Nim została stworzona rodzina. W Nim jest odwiecznie pomyślana, zamierzona i urzeczywistniona przez Boga. Przez Chrystusa też czerpie swój charakter sakramentalny, swoje uświęcenie.

 

Rodzice i rodziny całego świata, chcę wam powiedzieć, że Bóg wzywa was do świętości! On sam wybrał was «przed założeniem świata - jak mówi św. Paweł - abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem (...) przez Jezusa Chrystusa» (Ef l, 4-5). On darzy was bezgraniczną miłością; On pragnie waszego szczęścia, ale chce, abyście umieli zawsze łączyć wierność ze szczęściem, bo jedno nie może istnieć bez drugiego.

 

Nie pozwólcie, aby hedonistyczna mentalność, żądza sukcesu i egoizm weszły do waszych domów. Ofiarnie służcie Bogu.

Muszę tu jeszcze raz przypomnieć, że rodzina służy Kościołowi «w tym, czym jest i co czyni, jako głęboka wspólnota życia i miłości. Wzajemny dar z siebie, błogosławiony przez Boga, przeniknięty wiarą, nadzieją i miłością, pozwoli obojgu małżonkom osiągnąć doskonałość i świętość.


Drodzy bracia i siostry, jak wielkie stoi przed wami zadanie! Bądźcie głosicielami pokoju i radości we własnych rodzinach; łaska uszlachetnia i doskonali miłość, a wraz z nią obdarza was cnotami nieodzownymi w życiu rodzinnym: pokorą, duchem służby i ofiary, miłością ojcowską, macierzyńską, synowską, wzajemnym szacunkiem i zrozumieniem.

 

Rodzina darem i zadaniem dla człowieka i społeczeństwa

Przesłanie Jana Pawła II z okazji II Światowego Spotkania Rodzin w Rio De Janeiro (2-5 X 1997 r.)

              W rodzinach chrześcijańskich, opartych na sakramencie małżeństwa, wiara w cudowny sposób oświeca oblicze Chrystusa i promieniuje blaskiem prawdy, która napełnia światłem i radością rodzinne wspólnoty żyjące zgodnie z Ewangelią.
Niestety, rozpowszechnia się dziś w świecie fałszywa wizja szczęścia, nierealna i płytka, która przynosi jedynie gorycz i rozczarowanie. Do szczęścia nie można dojść drogą wolności pozbawionej prawdy. Jest to bowiem droga nieodpowiedzialnego egoizmu, który dzieli i rozbija rodzinę i społeczeństwo.
              To nieprawda, że małżonkowie są zniewoleni przez własną ułomność i dlatego nie potrafią dochować dozgonnej wierności całkowitemu darowi z siebie, jaki złożyli sobie nawzajem! Bóg, który powołał was, byście żyli złączeni «w jednym ciele», w jedności ciała i duszy, w jedności całego życia, daje wam moc dochowania wierności. To ona uszlachetnia wasz związek i uwalnia go od groźby zdrady, która pozbawia godności i szczęścia, wprowadzając do rodziny podziały i urazy, których ofiarami są przede wszystkim dzieci. Najlepszą obroną jedności rodziny jest wierność, będąca darem Boga wiernego i miłosiernego - wierność w miłości odkupionej przez Niego samego.

Za waszym pośrednictwem, rodziny świata, kieruję do całej ludzkości orędzie i wezwanie : przyjmujcie swoje dzieci z odpowiedzialną miłością; brońcie ich jako daru Bożego od momentu poczęcia, gdy ludzkie życie rodzi się w łonie matki; niech odrażająca zbrodnia aborcji, hańba ludzkości, nie skazuje nie narodzonych na najbardziej niesprawiedliwą śmierć, taką jest śmierć niewinnych istot ludzkich!

Rodziny całego świata, pragnę na zakończenie ponowić wezwanie: bądźcie żywymi świadkami Chrystusa, który jest «Drogą, Prawdą i Życiem

 

Słowa Jana Pawła II skierowane do rodzinDzieci są wiosną rodziny i społeczeństwa

Przesłanie Jana Pawła II z okazji III Światowego Spotkania Rodzin w Rzymie (14 X 2000 r.)

              Temat waszego Jubileuszu: «Dzieci są wiosną rodziny i społeczeństwa», może wam wskazać ważne kierunki tej refleksji. Czyż bowiem dzieci nie poddają nieustannie rodziców swoistemu egzaminowi? Czynią to nie tylko przez częste zadawanie pytań, ale także samym wyrazem twarzy, czasem roześmianej, a czasem zasmuconej. W cały ich sposób bycia, czasem nawet w ich dziecięce kaprysy, są jak gdyby wpisane pytania, wypowiadane w najróżniejsze sposoby, które moglibyśmy odczytać na przykład tak: mamo, tato, czy mnie kochacie? Czy naprawdę jestem dla was darem? Czy akceptujecie mnie takiego, jaki jestem? Czy zabiegacie zawsze o moje prawdziwe dobro?

Te pytania zadawane są może bardziej oczyma niż słowami, ale uświadamiają rodzicom ich wielką odpowiedzialność i są dla nich jak gdyby echem głosu Bożego.

Sytuacja dzieci jest bowiem wyzwaniem dla całego społeczeństwa, skierowanym bezpośrednio do rodzin. Nikt tak jak wy, drodzy rodzice, nie doświadcza, jak istotne znaczenie ma dla dzieci to, że mogą liczyć na was oboje - zarówno na postać ojca, jak i matki, których dary wzajemnie się uzupełniają.

A cóż powiedzieć o smutnej rzeczywistości dzieci krzywdzonych i wyzyskiwanych?

Czyż dzieci nie są już aż nadto poszkodowane przez plagę rozwodów? Jakże smutny jest los dziecka, które musi pogodzić się z tym, że będzie musiało dzielić swą miłość między skłóconych rodziców! W psychice wielu dzieci na zawsze pozostanie ślad tej bolesnej próby, jaką stało się dla nich rozstanie rodziców.

Patrząc na tak wiele rozbitych rodzin, Kościół nie czuje się powołany do wydawania surowych i bezwzględnych sądów, ale pragnie raczej rozjaśniać mroki licznych ludzkich dramatów światłem słowa Bożego, wspierając je świadectwem swego miłosierdzia. W takim właśnie duchu duszpasterstwo rodzin próbuje zajmować się także sytuacjami ludzi wierzących, którzy rozwiedli się i zawarli nowe związki. Nie są oni wykluczeni ze wspólnoty; przeciwnie, są wezwani, aby uczestniczyć w jej życiu, przyswajając sobie coraz lepiej ducha ewangelicznych nakazów. Kościół, nie ukrywając przed nimi prawdy o obiektywnym nieładzie, jakim jest ich sytuacja, oraz o jego konsekwencjach dla życia sakramentalnego, pragnie im okazywać całą swą macierzyńską troskę.

Wy, chrześcijańscy małżonkowie, możecie być pewni, że sakrament małżeństwa jest dla was rękojmią łaski, jakiej potrzebujecie, aby wytrwać we wzajemnej miłości, której wasze dzieci potrzebują jak chleba.
Do was, drogie matki, którym wrodzony instynkt każe zawsze bronić życia, kieruję naglące wezwanie: bądźcie zawsze źródłem życia, nigdy śmierci!

Ojcowie i matki, do was wszystkich mówię: zostaliście powołani do niezwykle wzniosłej misji, jaką jest współdziałanie ze Stwórcą w przekazywaniu życia (por. List do Rodzin, 8); nie lękajcie się życia! Głoście wartość rodziny i zarazem wartość życia! Bez tych wartości nie będzie przyszłości godnej człowieka!

Uczyńcie z waszej rodziny kartę Ewangelii

Przesłanie Jana Pawła II z okazji IV Światowego Spotkania Rodzin w Manilii (25 I 2003 r.)

              Drogie rodziny chrześcijańskie! Mówcie światu z radością o tym wspaniałym skarbie, który posiadacie jako Kościoły domowe! Małżonkowie chrześcijańscy, w waszej wspólnocie życia i miłości, w waszym wzajemnym oddaniu i wielkodusznym przyjmowaniu dzieci stawajcie się w Chrystusie światłem świata! Pan wzywa was, byście każdego dnia byli jak lampa, której nie trzyma się w ukryciu, ale stawia się «na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu» (Mt 5, 15).
              Przyjmijcie w pełni, bez zastrzeżeń, miłość, którą w sakramencie małżeństwa Bóg sam pierwszy was obdarzył i którą uzdalnia was do miłości (por. 1 J 4, 19). Nie traćcie nigdy tej pewności, jedynej, która może dać sens, moc i radość waszemu życiu: Chrystusowa miłość nigdy was nie opuści, nigdy nie zachwieje się Jego przymierze pokoju z wami (por. Iz 54, 10). Dary i wezwanie Boga są nieodwołalne (por. Rz 11, 29). On wyrył wasze imiona na obu swych dłoniach (por. Iz 49, 16).

Łaska, którą otrzymaliście w sakramencie małżeństwa, nie mija z biegiem lat. Specyfika tej łaski wiąże się zatem z jej pochodzeniem: jest łaską miłości ofiarnej, miłości, która obdarza i przebacza; miłości bezinteresownej, która zapomina o własnym cierpieniu; miłości wiernej aż do śmierci; miłości owocującej nowym życiem. Jest to łaska prawdziwej miłości, która wszystkiemu wierzy, wszystko znosi, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma, nigdy nie ustaje, która jest większa niż wszystko inne (por. 1 Kor 13, 7-8).

 

Oczywiście taka miłość nie zawsze jest łatwa. W życiu codziennym nie brak zasadzek, napięć, cierpienia, a także zmęczenia. Jednak na tej drodze nie jesteście sami. Z wami jest zawsze Jezus — tak jak był obecny w Kanie Galilejskiej, w chwili trudności dla tamtych nowożeńców.

Zachęcam was, drogie rodziny chrześcijańskie, abyście swym codziennym życiem ukazywały, że — mimo tylu trudności i przeszkód — małżeństwo można przeżywać w pełni jako doświadczenie znaczące i jako «dobrą nowinę» dla mężczyzn i kobiet naszych czasów. Weźcie w swoje ręce losy Kościoła i świata: jest to zobowiązanie, wypływające z sakramentu małżeństwa, który zawarliście, z tego, że jesteście Kościołem domowym, z małżeńskiego posłannictwa, które wynika z faktu, że rodzina jest podstawową komórką społeczeństwa.

Wreszcie, jeżeli chcecie być «dobrą nowiną dla trzeciego tysiąclecia», nie możecie zapomnieć, drodzy małżonkowie chrześcijańscy, że modlitwa w rodzinie jest gwarancją jedności w stylu życia zgodnym z wolą Boga.

Ogłaszając Rok Różańca, zaleciłem tę formę pobożności maryjnej jako modlitwę rodziny i za rodzinę; odmawiając bowiem różaniec, «Jezusa stawia się w centrum, dzieli się z Nim radości i cierpienia, w Jego ręce składa się potrzeby i projekty, od Niego czerpie się nadzieję i siłę na drogę.

Zawierzam was Maryi, Królowej Rodzin. Niech wam towarzyszy i pomaga w waszym życiu rodzinnym.

 

 

I. TAJEMNICE RADOSNE

I. Zwiastowanie NMP

"Powołanie jest darem Bożym, czyli pochodzi od Boga. Jeśli jest darem Bożym, to powinniśmy się troszczyć, by rozpoznać wolę Bożą. Musimy wkroczyć na tę drogę, jeśli Bóg chce, nigdy nie wyważając drzwi, lecz kiedy Bóg chce i w sposób, w jaki Bóg zechce". Błogosławieni małżonkowie, którzy patrzą na swoje życie jako na powołanie otrzymane od Boga. Błogosławieni rodzice, którzy wychowują dzieci do odpowiedzialnego odczytania ich własnej drogi życiowej. I szczęśliwe dzieci, które żyją w rodzinach, gdzie wiodący głos ma Pan Bóg.

II. Nawiedzenie św. Elżbiety

"Zwróćmy uwagę na misję kapłańską - tak jak kapłan może dotykać Jezusa, tak my dotykamy Jezusa w ciałach naszych chorych - biednych, młodych, starych, dzieci. Wszyscy na świecie pracujemy, służąc w jakiś sposób człowiekowi".
Każdy dzień w domu rodzinnym to setki okazji, aby sobie wzajemnie usłużyć. Kłopot pojawia się tam, gdzie zadomowi się lenistwo, pretensjonalność lub destrukcyjna, interesowna postawa "czegoś za coś".
Święta Maryjo, święta Elżbieto, bądźcie nam wzorem realizacji siebie przez wspaniałomyślny dar z samego siebie.

III. Narodzenie Jezusa

"Każde powołanie jest powołaniem do macierzyństwa fizycznego, duchowego i moralnego. Bóg złożył w nas instynkt życia. Dlatego biada tym młodym ludziom, którzy nie przyjmują powołania do rodzicielstwa. Każdy musi przygotować się do własnego powołania, każdy musi przygotować się, aby być dawcą życia".
Płodność albo jej brak to nie nade wszystko kwestia biologii. Pragnienie budzenia życia albo antykoncepcyjna mentalność unikania potomstwa znajduje swoje źródło najpierw w umyśle człowieka. Wiemy, że nasz Stwórca jest dla nas jak kochający miłością twórczą ojciec i matka. Chciejmy Go w tym naśladować.

IV. Ofiarowanie w świątyni

"Wszystko dla Ciebie, mój Boże, moja największa miłości, kiedy coś czynię, cierpię i myślę. Kochany Jezu, [...] w moim sercu pragnę uczynić mieszkanie dla Ciebie. [...] Wynagradzając moje przeszłe niewierności, Tobie ofiaruję moje ubogie serce [...] i pragnę z Twoją pomocą nigdy więcej nie grzeszyć".
Pięknym zwyczajem rodziców jest ofiarowywanie swoich dzieci Panu Bogu. Praktykujmy to nie tylko w godzinach próby. Praktykujmy bez cienia warunku czy jakiegoś targu. I niechaj ofiarowanie potomstwa poprzedza osobisty akt zawierzenia Bogu samych małżonków.

 

V. Znalezienie w świątyni

"Uśmiechnij się do wszystkich, których Pan Jezus stawia przy tobie w ciągu dnia. Świat szuka radości, lecz nie znajduje jej, gdyż pozostaje daleko od Boga. My, rozumiejąc, że radość pochodzi od Jezusa, niesiemy radość z Jezusem w sercu. On będzie siłą, która nam pomoże".
Jakie nasze aspiracje, takie nasze szczęście. Dobre cele doczesne rodziny, aczkolwiek konieczne, nie wyczerpują pragnień serca ludzkiego. Sprawić to może dopiero Pan Bóg, który, zstępując w duszę człowieka, przychodzi przecież jako Bóg szczęśliwy. Czyżby niektórzy chrześcijanie, lekceważąc świętość niedzieli, zapomnieli o tym?


Musicie być mocni. Drodzy Bracia i Siostry!
Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara!
Musicie być mocni mocą wiary!
Musicie być wierni!
Dziś tej mocy bardziej Wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów.
Musicie być mocni mocą nadziei,
która przynosi pełną radość życia i nie dozwala zasmucać Ducha Świętego!
Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć...
Musicie być mocni miłością, która cierpliwa jest, łaskawa jest...
 

 

 

Litania do bł. Jana Pawła II


Kyrie eleison, Christe eleison, Kyrie eleison.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo - módl się za nami.

Błogosławiony Janie Pawle, módl się za nami
Zanurzony w Ojcu, bogatym w miłosierdzie,
Zjednoczony z Chrystusem, Odkupicielem człowieka,
Napełniony Duchem Świętym, Panem i Ożywicielem
Całkowicie oddany Maryi,
Przyjacielu Świętych i Błogosławionych,
Następco Piotra i Sługo sług Bożych,
Stróżu Kościoła nauczający prawd wiary,
Ojcze Soboru i wykonawco jego wskazań,
Umacniający jedność chrześcijan i całej rodziny ludzkiej,

Gorliwy Miłośniku Eucharystii,
Niestrudzony Pielgrzymie tej ziemi,
Misjonarzu wszystkich narodów,
Świadku wiary, nadziei i miłości,
Wytrwały Uczestniku cierpień Chrystusowych,
Apostole pojednania i pokoju,
Promotorze cywilizacji miłości,
Głosicielu Nowej Ewangelizacji,
Mistrzu wzywający do wypłynięcia na głębię,
Nauczycielu ukazujący świętość jako miarę życia,
Papieżu Bożego Miłosierdzia,
Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary,
Pasterzu prowadzący owczarnię do nieba,

Bracie i Mistrzu kapłanów,
Ojcze osób konsekrowanych,
Patronie rodzin chrześcijańskich,
Umocnienie małżonków,
Obrońco nienarodzonych,
Opiekunie dzieci, sierot i opuszczonych,
Przyjacielu i Wychowawco młodzieży,
Dobry Samarytaninie dla cierpiących,
Wsparcie dla ludzi starszych i samotnych,
Głosicielu prawdy o godności człowieka,
Mężu modlitwy zanurzony w Bogu,
Miłośniku liturgii sprawujący Ofiarę na ołtarzach świata,
Uosobienie pracowitości,
Zakochany w krzyżu Chrystusa,
Przykładnie realizujący powołanie,
Wytrwały w cierpieniu,
Wzorze życia i umierania dla Pana,

Upominający grzeszników,
Wskazujący drogę błądzącym,
Przebaczający krzywdzicielom,
Szanujący przeciwników i prześladowców,
Rzeczniku i obrońco prześladowanych,
Wspierający bezrobotnych,
Zatroskany o bezdomnych,
Odwiedzający więźniów,
Umacniający słabych,
Uczący wszystkich solidarności,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas. Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami błogosławiony Janie Pawle.
Abyśmy życiem i słowem głosili światu Chrystusa, Odkupiciela człowieka.

Módlmy się:
Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa błogosławionego Jana Pawła II i za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Imprimatur:
Ks. Kard. Stanisław Dziwisz
nr 985/2011
12 kwietnia 2011 roku

 

 

 

                                                                      KONIEC

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ksmwzg.htw.pl